Reklama
 
Szukaj w artykułach:
Reklama na portalu nadwisla.pl              602 641 315              ponad 825 000 odsłon w 2009 roku               Reklama na portalu nadwisla.pl              602 641 315              ponad 825 000 odsłon w 2009 roku               Reklama na portalu nadwisla.pl              602 641 315              ponad 825 000 odsłon w 2009 roku  
nadwisla.pl arrow Góra Kalwaria arrow Pomnik upamiętniający społeczność żydowską jeszcze nie powstał, a już budzi emocje
Czwartek, 9 września 2010
 
Pomnik upamiętniający społeczność żydowską jeszcze nie powstał, a już budzi emocje _CMN_PDF_ALT Drukuj _CMN_EMAIL_ALT
Adam i Ewa testują miasto

Zdjęcie do artykułu
Góra Kalwaria

Fundacja Karta z Dziejów, upamiętniająca obecność Żydów w historii i kulturze Polski, chce zafundować Górze Kalwarii pomnik Adama i Ewy. Burmistrz i radni są „za”, mieszkańcy mają mieszane uczucia.


Istniejąca od 1991 r. fundacja do tej pory obdarowała rzeźbami znanego artysty prof. Gustawa Zemły Łódź, Warszawę, Zamość i Szydłów (woj. świętokrzyskie). Wszystkie dzieła czerpią tematykę ze Starego Testamentu. „Szukamy inspiracji we wspólnych korzeniach” – objaśnia fundacja.

Adama i Ewę zaprojektował Bronisław Krzysztof, światowej sławy rzeźbiarz. Fundacja zamierza przekazać płaskorzeźbę „społeczności, w której historię wpisana jest historia narodu żydowskiego”. – To jest sprawdzian, czy Góra Kalwaria jest zainteresowana. Ale nic na siłę. Jest wiele miejscowości w Polsce, które byłyby szczęśliwe z powodu lokalizacji takiego pomnika – mówi „NW” Andrzej Mauberg, wiceprezes fundacji. Tłumaczy, że Góra Kalwaria jest na liście jego organizacji od lat. Między innymi dlatego, że ostatni cadyk Abraham Mordechaj Alter był tu postacią niezwykle znaną i wpływową, a przed wojną Żydzi stanowili połowę mieszkańców miasta.

Trudno wyprzeć się historii

Na usytuowanie pomnika w centrum miasta wstępnie zgodziły się – bez głosu sprzeciwu – komisje rady miejskiej. O opinię w tej sprawie poprosiła radnych burmistrz Barbara Samborska. – Nie będziemy się wypierać, że mieszkała u nas tak duża społeczność żydowska – tłumaczy „NW” burmistrz.

Zdjęcie do artykułu – Rzeźba to dobry pomysł. Powinniśmy iść w tym kierunku, otwierać się na turystykę, bo ona wiele zmienia – uważa szef Komisji Gospodarki Komunalnej i Porządku Publicznego Andrzej Posiewka. Podobnie myśli Wojciech Szynkiewicz, przewodniczący Komisji Rolnictwa, Ochrony Środowiska i Handlu: – Skoro była tu społeczność żydowska, trudno jej odmówić postawienia pomnika.

Entuzjastycznie do pomysłu podchodzi Ewa Morawiec, kierująca Komisją Finansów i Rozwoju. – Kocham różnorodność kulturową Góry Kalwarii, dlatego jestem bardzo za tą inicjatywą – tłumaczy. W kwietniu wraz z Barbarą Samborską była gościem Ambasady Izraela, gdzie obchodzono rocznicę powstania państwa izraelskiego. – Podczas rozmów dowiedzieliśmy się, że wiele fundacji chciałoby zaistnieć w Górze Kalwarii, na przykład zorganizować festiwal kultury żydowskiej. Myślę, że usytuowanie pomnika będzie pierwszym krokiem w tym kierunku – uważa Morawiec.

Jednak nie wszyscy są tak pozytywnie nastawieni do pomysłu budowy pomnika. Przeciwnikiem jest jeden z ocalałych z Zagłady członków społeczności żydowskiej w Górze Kalwarii, 94-letni Henryk Prajs. – Czemu to ma służyć, co taka tablica da? Najpiękniejszym, żywym pomnikiem jest ocalała bożnica, jedyna taka w Polsce. Tu sobie przyjeżdżają pielgrzymi, mogą się pomodlić, nikt im nie przeszkadza. A na skwerku, cokolwiek byśmy zrobili, to przyjdą w nocy i zniszczą, pomażą. Nie z powodu antysemityzmu, tylko z głupoty – uważa.

Niby to darowizna, ale...


W marcu przyjęcia płaskorzeźby odmówił samorząd Płońska, w którym urodził się Dawid Ben Gurion, założyciel państwa Izrael i jego pierwszy premier. Mimo apelu burmistrza dziesiątka radnych powiedziała pomnikowi „nie”. – Ostatecznie poszło o to, że miasto miało zapłacić 10 tys. zł za betonowy cokół pomnika. Tyle kosztuje fundament małego domu. Nie podobało nam się, że pomnik to darowizna, a tyle mamy zapłacić – wyjaśnia przewodniczący rady miejskiej Płońska Zygmunt Aleksandrowicz, który głosował „przeciw”.

W czasie długiej dyskusji radni wskazywali, że w mieście jest wiele innych pomników, o które się nie dba i zarasta je trawa. – To jest przestępstwo przeciw miastu – grzmiał burmistrz Andrzej Pietrasik, gdy radni nie postąpili po jego myśli.

Andrzej Mauberg z Karty z Dziejów potwierdza w rozmowie z „NW”, że przyjęcie płaskorzeźby wiąże się z pewnymi wydatkami z kasy miasta. – My finansujemy tylko zakup dzieła. Infrastrukturą zajmuje się samorząd. Góra Kalwaria to bogata gmina, dlatego myślę, że ją na to stać – uważa.

O technicznych szczegółach burmistrz będzie rozmawiać z wiceprezesem fundacji 5 sierpnia.

Wolałbym narodowego bohatera

Samborska zaproponowała fundacji, by pomnik został usytuowany na skwerku przy ul. ks. Sajny. Przedstawiciele organizacji oraz autor rzeźby obejrzeli plac i lokalizacja przypadła im do gustu. Ale najbliżsi sąsiedzi skwerku, z kamienicy przy ul. ks. Sajny 11, zachwyceni nie są. – Pomysł jest marny. Jaką my będziemy mieli z tego korzyść? Ulice nam będą zamykać, jak pielgrzymów się najedzie. Nie będzie można normalnie z dzieckiem wyjść przed dom – krytykuje Darek, młody mężczyzna. – Mają swoją bożnicę, to niech tam tablicę stawiają. Ja bym tu widział raczej pomnik jakiegoś narodowego bohatera – mówi.

Inna nasza rozmówczyni, Małgorzata, wskazuje: – Niech pani burmistrz przyjmuje delegacje z Izraela na skwerku przed ratuszem, a nie tu. A nasz plac niech w końcu doprowadzą do porządku.

– Nie sztuka coś zrobić, ale tego potem dopilnować. A nie tak jak teraz: przyjdzie młodzież, tratuje kwiatki, a policjanci czy strażnicy miejscy przejeżdżają i udają, że niczego nie widzą – komentuje kobieta, która spaceruje po skwerku z wnukiem.

Emerytom Andrzejowi i Jerzemu z kamienicy przy ul. ks. Sajny 7, która przed wojną w całości była zamieszkana przez Żydów, pomysł budowy pomnika „nie przeszkadza”. – Niech sobie stawiają. Coś muszą robić, bo w tej Górze nic nie ma – przekonuje pan Jerzy. – Żydzi też ludzie, a skoro tu żyli... – dodaje pan Andrzej.

Piotr Chmielewski
 
Reklama
Reklama
Ogłoszenia płatne
 
Top! Top!