|
|
|
Reklama |
 |
|
|
AKTUALNE WYDANIE
|
nr 17 (307) - 9 września 2010
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| Ogłoszenie płatne |
 |
|
|
|
|
|
Burmistrz pozwał urząd, którym kieruje |
|
|
|
Z pensją przed sąd W czerwcu rada miejska obcięła Skowrońskiemu wynagrodzenie o 2 tys. złotych. Powstał spór, kto powinien wręczyć mu wypowiedzenie dotychczasowych warunków pracy i płacy.
Rada miejska, w której większość nie jest zadowolona z pracy burmistrza Marka Skowrońskiego, obniżyła mu wynagrodzenie o około 20 proc. (do niespełna 8 tys. zł brutto). Swoją decyzję rajcy uzasadniali m.in. najgorszymi od początku kadencji wynikami finansowymi gminy w 2009 r. Wytknęli też Skowrońskiemu: dwukrotną nieobecność w czasie wiosennej akcji przeciwpowodziowej w gminie, co ich zdaniem było wyrazem „braku elementarnego obowiązku i solidarności z mieszkańcami”, a także „złe relacje z radą miejską”. Burmistrz, zanim ostentacyjnie opuścił salę obrad, oświadczył, że radnymi „kieruje nienawiść polityczna i chęć upokorzenia go”. Obwieścił też, że uchwała jest niezgodna z prawem i będzie dochodzić swoich racji na drodze sądowej. Czytaj całość... |
|
Przy ul. Powstańców Warszawy w Piasecznie 29-latek, przechodząc obok staruszki, wyrwał jej z ręki torebkę i rzucił się do ucieczki w kierunku al. Róż. Akcję złodzieja zauważyło dwóch mężczyzn. Złapali go, oddając w ręce patrolu, który wezwali. Jednemu ze świadków trzeba było udzielić pomocy, bo od sprawcy dostał w głowę telefonem.
Torebka wraz z całą zawartością – dokumentami i pieniędzmi – trafiła ponownie w ręce starszej pani. We wtorek decyzją sądu 29-latek trafił do aresztu śledczego na trzy miesiące. Grozi mu do 10 lat więzienia.
|
| |
|
|
|
Reklama |
 |
|
|